Powiedzmy to sobie szczerze, że śliwki po upieczeniu smakują o niebo lepiej. A podkręcone cynamonową nutą to już totalny odlot. Nie dodaję do tego przepisu mega “instagramowego” zdjęcia. To ciasto jest z tych, które nie wyglądają ale bosko smakują. Zresztą, uchowałam do zdjęcia tylko dwa małe kawałki, tak szybko reszta została zjedzona. Dodatkowo przekroczyłam limit ciast w tygodniu i nie prędko upiekę następne aby zrobić mu godną sesje a chciałam podzielić się przepisem jak najszybciej, póki są śliwki.
Jak można opisać to ciasto?
- lekkie, puszyste i wilgotne ciasto
- pieczone rozpływające się w ustach śliwki
- lepka i słodka cynamonowa glazura, która robi robotę
Bierzcie i pieczcie! Mówię Wam!
Ciasto ze śliwkami i glazura cynamonową
Print ThisIngredients
- Glazura cynamonowa:
-
- 60g masła
-
- 100g cukru
-
- 2 łyżeczki cynamonu
-
- 2 duże jajka
Instructions
- Spód tortownicy o średnicy 23cm wykładamy papierem do pieczenia, boki smarujemy masłem.
- Przygotowujemy glazurę: masło rozpuszczamy z cukrem w rondelku. Pozostawiamy na około 10 minut do ostygnięcia. Następnie dodajemy jajka, mieszamy do ujednolicenia i odstawiamy na bok.
- Ciasto: cukier ubijamy z masłem aż do otrzymania puszystej masy. Następnie dodajemy po jednym jajku, dalej ubijamy. Wsypujemy sól i ekstrakty waniliowy oraz migdałowy. Zmniejszamy obroty na minimum i dodajemy partiami mąkę z sodą na zmianę ze śmietaną, zaczynając i kończąc na mące.
- Dobrze wymieszane ciasto przekładamy do formy. Posypujemy je równomiernie mielonymi migdałami i układamy śliwki jedna przy drugiej przecięciami do góry.
- Polewamy całość glazurą, tak aby pokryła ona ciasto i śliwki.
- Pieczemy około godziny w 175 stopniach z termoobiegiem. Wbity patyczek w ciasto powinien być suchy, po wyjęciu glazura się może trochę kleić.
- Pozostawiamy na około 30 minut do ostygnięcia na następnie wyjmujemy z formy.
Notes
inspiracja książką Yotama Ottolenghiego i Helen Goh „Sweet”
