Wielkanoc już tuż, tuż! Ależ ten czas tak szybko leci… Pamietam, kiedy zaraz po Bożym Narodzeniu zabrałam się za tworzenie tego bloga, a tu już kolejne święta. Ehh…Trzeba to jakoś uczcić.
Nie wiem jak u Was ale w moim rodzinnym domu nie ma tradycji pieczenia mazurków. Zazwyczaj jest sernik, makowiec i babka. Koniec, kropka.
Jednak kilka lat temu nastąpiła miła zmiana, bo to ja, tadam!, wprowadziłam mazurki do wielkanocnych tradycji. I tak zostało po dziś dzień. A dlaczego zostało? Przekonacie się sami, już po pierwszym kęsie 😉
Proponowany dzisiaj przeze mnie świąteczny mazurek będzie się składał z kilku pysznych warstw:
- cienkiego spodu,
- malinowo-różanego dżemu,
- białej czekolady oraz z dekoracji w postaci płatków z migdałów.
Jeśli więc lubicie różane smaki, to ten przepis jest zdecydowanie dla Was. Mniam.
Ps. Ceramika od zaprzyjaźnionego Projectorium.
Mazurek malinowo-różany
Print ThisIngredients
- Ciasto:
-
- 350g mąki krupczatki
-
- 200g zimnego masła
-
- 2 żółtka
-
- 50g cukru pudru
-
- łyżka kwaśnej śmietany
-
- szczypta soli
Instructions
Ciasto:
- Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce, zagniatamy szybko i krótko do uzyskania jednolitego ciasta.
- Chłodzimy w lodówce przez conajmniej 30 minut.
- Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 3mm. Wycinamy prostokąt o wymiarach ok. 24×33 cm. Z resztek ciasta formujemy wałeczki i przyklejamy je do brzegów. Ma to wyglądać jak na zdjęciu.

Wielkanocny mazurek malinowo-różany
- Wkładamy do piekarnika, pieczemy w 180 stopniach C przez ok. 20 minut lub do lekkiego zrumienienia ciasta.
Nadzienie:
Mieszamy dżem z konfiturą i wykładamy je równomiernie na przestudzone ciasto.
W mikrofalówce lub kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę razem ze śmietanką. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Wykładamy równomiernie na ciasto.
Płatki migdałów podpiekamy na patelni uważając aby ich nie przypalić. Przestudzone wysypujemy na jeszcze niezastygniętą polewę czekoladową.
Mazurek gotowy!
