Walentynki. Jedni obchodzą i świętują, drudzy traktują to święto jako totalnie komercyjne i je ignorują. Ceny kwiatów i kolacji restauracyjnych idą w górę, wszędzie różowe lub czerwone serduszka. Hasła reklamowe krzyczą do nas już od 2 tygodni.
Powiedz, że kochasz z naszym produktem!
Ja jestem gdzieś po środku. Prawda jest taka, że kochać trzeba codziennie. Niekoniecznie ogromnymi bukietami kwiatów, drogimi prezentami czy kolacją w wypasionej restauracji. Najpiękniejszym prezentem jaki można dać ukochanej osobie to swój czas. To obejrzenie wspólnie filmu, zrobienie dobrej kolacji, długi spacer w nietypowym miejscu. To chęć zrobienia czegoś dla drugiej osoby, co niekoniecznie lubimy( np. obejrzenie z nią Władcy Pierścieni lub komedii romantycznej). Zrobienia jej kubka herbaty, żeby nie musiała wstawać z kanapy i w końcu…wyznanie miłości! Mówmy sobie co czujemy, że kochamy, tęsknimy i jak wspaniała jest nasza druga połówka. Doceńmy jej codziennie starania!
Tak,to był coaching.Spodziewajcie się za to wysokiej faktury 😉
Dzisiaj mam dla Was bardzo prostą propozycje a zarazem bardzo smaczną. Najlepsze ciasteczka maślane w wersji walentynkowej! To jest ten rodzaj prezentu, gdy do kuchni nam niekoniecznie blisko ale podejmiemy wyzwanie, poświęcimy nasz czas aby drobnym prezentem sprawić uśmiech na twarzy ukochanej osoby. Cieszmy się z małych rzeczy! Do dzieła!
Ps. Jako tło posłużyła mi piękna ceramika od projectorium.pl. 🙂
Najlepsze ciasteczka maślane!
Print ThisIngredients
-
- 250g mąki pszennej
-
- 200g zimnego masła
-
- 2 żółtka
-
- szczypta soli
-
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 1 cukier waniliowy
-
- 50g cukru pudru
Instructions
- Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy szczyptę soli,cukier puder i wszystko mieszamy.
- Dodajemy masło pokrojone w kostkę i rozcieramy je palcami w mące.
- Gdy masło będzie rozdrobnione na mniejsze kawałeczki i oblepione mąką, dodajemy żółtka i esencje waniliową.
- Ciasto zagniatamy szybko, nie potrzebujemy długiego wyrabiania. Formujemy kulkę, lekko spłaszczamy i wkładamy do lodówki na ok.40 minut. Etap chłodzenia w przypadku ciasta kruchego jest bardzo ważny, nie pomijajmy go!
- Wyjmujemy ciasto z lodówki, odrywamy kawałek i wałkujemy na grubość jakiej chcemy ciasteczka.
- Układamy na blaszce w niewielkich odstępach (ciasteczka nie rosną), pieczemy w 180 stopniach 12 minut lub do lekkiego zrumienienia.
- Lukier: umieszczamy wszystkie składniki w misie. Miksujemy na wolnych obrotach do uzyskania lekko lejącej się i jednolitej konsystencji. Regulujemy gęstość dodając odrobinę wody lub dosypując cukru pudru. Dodajemy różowy barwnik. Przekładamy do tutki zrobionej z papieru do pieczenia lub rękawa cukierniczego z tylką nr 2 i dekorujemy zgodnie z naszą fantazją.
Notes
- Z przepisu wychodzi około 40 ciasteczek. W zależności jak dużą macie foremkę.
- Jeśli Wasze ciasto nie chce się zlepić i jest zbyt suche, możecie dodać 1-2 łyżki wody.
- Dekoracja jest oczywiście opcjonalna, możecie zatrzymać się po prostu na serduszkowych ciasteczkach, które nawet bez dekoracji mają dużo uroku.
- Przechowujcie w zamkniętym pudełku aby nie straciły na kruchości.
