Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka, to w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło. O ile nie jestem osobą zabobonną, tak w ten jeden słodki przesąd jestem w stanie uwierzyć. Zresztą… kto by się spierał patrząc na ciepłe pączuszki, oponki oraz chrusty okraszone cukrową pomadą. No kto?! 🙂
Daaaawno daaawno temu pączki różniły się od tych, o których śnimy na codzień. Zamiast marmolady, powideł lub innych rozkosznych wypełnień, nadziewano je mięsem, słoniną lub boczkiem i zapijano wódką. Dobrze więc, że ktoś wpadł na pomysł, który obecnie znamy, gdyż lepiej zapijać słodkiego pączka szklanką mleka niż mięsnego pąka kieliszkiem gorzałki. Chociaż? Czekajcie.
Kochanie! Mamy może słoninę i wódeczkę!?
Nie ma słoniny, trudno. Zrobimy więc pączki tradycyjne, w sensie według teraźniejszej tradycji 🙂
Przedstawiam oto przepis, na moim zdaniem, uniwersalne ciasto, z którego wyczarujecie oponki oraz rozpływające się ustach pączki. Ciasto wychodzi zarówno puszyste, jak i delikatne. Mniam. Na Was przerzucę odpowiedzialność, czy zaprzestaniecie pracę i zostaniecie przy oponkach, czy nadziejecie je, czym tam chcecie, tworząc pączki.
Jeśli chcecie iść drogą fit (google: dziki trener fit – 18+), czyli beztłuszczową i wrzucić je do piekarnika, to nie ma problemu – wyjdą. Jednak mała uwaga,to nie będzie smak pączka, a maślanej bułeczki.
Ale może wrzućcie na luz i w ten jedyny dzień roku oddajcie się rozkoszy zjedzenia prawdziwego pączka, oblepcie palce lukrem, mówcie z pełną buzią, śmiejcie się i oddajcie hołd tradycji, czy to ze słoniną, czy z maliną. Zapomnijcie co to cukier, węglowodany, gluten i tłuszcz 🙂
Oponki
Print ThisIngredients
-
- 270g mąki pszennej
-
- ok.4g drożdży suchych lub 15g świeżych
-
- 150 ml mleka
-
- 1 jajko
-
- 70g masła
-
- 30g cukru
-
- szczypta soli
-
- tłuszcz do smażenia
Instructions
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Jeśli używamy drożdży świeżych, wstępnie należy sporządzić rozczyn. Mleko delikatnie podgrzewamy, dodajemy cukier i drożdże. Rozpuszczamy wszystko i pozostawiamy na ok 10-15 minut, tak aby drożdże zaczęły “pracować”. Na powierzchni powinny pojawić się bąbelki. Gdy rozczyn jest gotowy wlewamy go do mąki i dodajemy resztę składników, tak jak w przepisie dalej.
Jeśli używamy drożdży suchych, dodajemy je do przesianej wcześniej mąki. Następnie rozpuszczamy masło i pozostawiamy do ostudzenia.W delikatnie ciepłym mleku rozpuszczamy cukier i szczyptę soli. Do miski z mąką i drożdżami dodajemy mleko, masło i jajko. Wyrabiamy przez ok 5 minut, aż ciasto przestanie kleić się nam do rąk i zacznie odchodzić od miski.Ciasto zostawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
Po tym czasie, ciasto wałkujemy na grubość około 7mm i wycinamy kółka. Zostawiamy wycięte oponki na około 30 minut na blacie, aby troszkę podrosły. Smażymy w głębokim tłuszczu w temperaturze 175 stopni obracając, gdy jedna ze stron osiągnie złoty kolor. Wyciągamy na ręcznik papierowy. Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem lub oblewamy lukrem.
Notes
- Z przepisu wychodzi około 10 oponek. Myślę, że to rozsądna ilość, jeśli nie macie do wykarmienia dużej gromadki znajomych i rodziny, a chcecie podejść do tłustego czwartku z umiarem.
- Jeśli zamiast oponek chcecie zrobić pączki, możecie wyciąć troszkę większe kółko, na środek kładziemy łyżeczkę nadzienia, następnie łączymy nad nadzieniem i formujemy kształt kulki; odkładamy na lekko omączoną stolnicę.
- Temperatura smażenia jest dość istotna, w niższej temperaturze ciasto będzie chłonąć tłuszcz, a w zbyt wysokiej palić z zewnątrz. Jeśli nie macie termometru zróbcie to na "czuja" pamiętając aby tłuszcz był dobrze nagrzany ale nie dymił!
