Burak, burak, burak…
Nie wiem jak Wy, ale ja myślę, że to niedocenione warzywo o bardzo wielu możliwościach. Przyznam szczerze, że w wersji surowej, np. pod postacią soku jest dla mnie nie do zjedzenia – uraz z dzieciństwa, ale co innego taki ugotowany, albo jeszcze lepiej – upieczony. Mniam!
Jeśli jeszcze nie jedliście pieczonego buraka, to czas zmienić! Natychmiast! Gdy ja pierwszy raz spróbowałam plasterków tego czerwonego cudeńka, doznałam kulinarnego szoku.
To tak może smakować burak? Om nom nom. Om nom nom…
Oj tak, było bosko. Z dobrze dobranymi dodatkami może stworzyć kompozycję, która zapadnie i Wam i gościom w pamięci na bardzo długo.
Taką właśnie sałatkową kompozycję prezentuję w tym poście. Na jakie okazje, spytacie? Na lekki obiad w domu, na lunch do pracy albo… na randkę.
Panowie!
Myślę, że każda dziewczyna zaproszona na kolację do Waszego domu będzie oczarowana taką sałatką. Zróbcie tylko najpierw małe rozeznanie w kontekście tego czy lubi kozi ser, bo jak wiadomo, z tym może być różnie. Ale bez obaw, jeśli nie lubi, podajcie np. ricotte , luz.
Panie.
Takową sałatkę możecie wykonać również dla wybranego kawalera. Tu oprócz sympatii do sera koziego warto rozeznać się, czy owy amant jest koneserem wyszukanych smaków, bo jeśli trafiłaś na miłośnika kebaba, to nasze sałatkowe cudeńko może nie przejść mu przez gardło 😉
Koniec z żartami. Do kuchni, bo czas goni!
Sałatka z pieczonym burakiem i serem kozim.
Print ThisIngredients
-
- jeden średniej wielkości burak
-
- 100g sera koziego naturalnego lub z dodatkami (u mnie z czarnuszką)
-
- dwie garście ulubionego miksu sałat (u mnie rukola)
-
- pestki granatu wydłubane żmudnie z połowy owocu
-
- garść orzechów włoskich
-
- oliwa z oliwek
-
- pieprz i sól
Instructions
- Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni.
- Obieramy buraka i kroimy go na możliwie najcieńsze plasterki. Układamy je na blaszce, skrapiamy oliwą z oliwek, doprawiamy solą i pieprzem. Pieczemy ok. 10 minut, do miękkości.
- Podpiekamy delikatnie orzechy na patelni, często mieszając. Uwaga! Orzechy bardzo łatwo można spalić!
- Na talerzu układamy sałatę. Na niej kładziemy plasterki buraka, dokładamy kostki koziego sera, posypujemy orzechami i granatem. Całość polewamy dobrze wymieszanym dressingiem.
- Zajadamy mówiąc Om nom nom 🙂
Notes
Dobra rada: Jeśli będziecie dobierać wino do tego dania to pamiętajcie, że wino zawsze dobieramy do najintensywniejszego składnika. U nas to będzie kozi ser. Tu lampka białego wina ze szczepu sauvignon blanc, sprawdzi się najlepiej. Na zdrowie!
